Wiele opali (podobnie jak i innych kamieni szlachetnych) z racji swojej unikatowości - nadzwyczaj dużych wymiarów, siły opalizacji czy legend związanych z ich historią, otrzymało własne imiona.
Oto najbardziej znane:
"The Fire Queen" lub "Queen of the Earth"
Opal został znaleziony w 1906 r. w Angledool, 20 km od Lightning Ridge przez Charlie’go Dunstana. Nazwano go nazwiskiem odkrywcy - "Dunstan's Stone". W stanie surowym ważył 175 gramów, czyli prawie 900 karatów. Był wtedy największym odkrytym opalem o grze kolorów. Mówiono o nim „Prawdziwie bajeczny klejnot, zbyt piękny dla świata”. Dunstan sprzedał go za zaledwie 100 funtów. Podobno upił się wtedy i skradziono mu dwa inne wielkie opale. W listopadzie 1910 roku znaleziono go martwego w szałasie przy kopalni z raną postrzałową w głowie, mówi się że popełnił samobójstwo.
Słynny opal kilkakrotnie zmieniał właściciela. Wtedy jednak rynek czarnych opali zaledwie raczkował i każdemu trudno było sprzedać tak duży kamień w odpowiedniej cenie. W 1928 roku zmieniono nazwę na „The Fire Queen” i wyceniono go na 40,000 funtów. W 1940 r. za 75,000 funtów kupił go J. D. Rockefeller i włączył do kolekcji rodzinnej.
"Aurora Australis"
Kamień został znaleziony w 1938 roku w Lightning Ridge na głębokości 6 metrów. W półsurowym stanie za 100 funtów kupili go Rudi Cherny i John Altmann. Dopiero, gdy oszlifowali go w owal o wymiarach 75x45 mm i wadze 180 karatów okazało się, w posiadaniu jakiego klejnotu są. Nadali mu imię Aurora Australis, czyli Zorza Polarna. W 2005 roku został wyceniony na 1,000,000 dolarów australijskich i był wtedy najdroższym czarnym opalem. Cena wynika z mocnej, jaskrawej gry kolorów, czarnego koloru bazowego i oczywiście wielkości.
Tom Urwin i Snowy Brown są znalazcami czterech słynnych czarnych opali: The Black Prince (lub Harlequin Prince), Red Emperor (lub Pride of Australia), Empress of Australia oraz Red Flamingo – ten ostatni ważył ponad 800 karatów!! Całą czwórkę sprzedali ok. 1920 r. za 2,000 funtów Ernie’mu Shermanowi. Były to najdroższe czarne opale sprzedane do tego czasu. Imiona nadała im Berta Sherman – siostra nabywcy.
"The Black Prince"
Znany również jako „Harlequin Prince”. Znaleziony w 1915 r. w Phone Line przez Toma Urwina i Snowy’ego Browna. Ważył 181 karatów, z jednej strony miał arlekinowy flagowy wzór opalizacji, z drugiej był cały czerwony. Głównie z powodu inkluzji piaskowej na samym środku był najsłabszy z całej czwórki. Sprzedany w Anglii, z czasem trafił do Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku, później opal stał się częścią kolekcji Forest Lawn Memorial Park, skąd został skradziony razem z „Pride of Australia”.
"Pride of Australia" lub "Red Emperor"
Odkryty w 1915 r. przez Urwina i Browna. Został wyszlifowany na kształt kontynentu australijskiego o wymiarach 75x50 mm i wadze 225 karatów. Do 1954 r. uznawany był za najwspanialszy opal Australii, czyli też świata.
Wyszlifowany dwustronnie wzdłuż dwóch płaszczyzn opalizacji. Główna strona to mocne różnobarwne błyski, druga natomiast jest zupełnie inna – znacznie jaśniejsza, zbliżona do arlekinowej z przeważającym zielonym i pomarańczowym kolorem. W 1931 r. opal został wyceniony na 2,000 funtów.
W 1954 r. Dr. Eaton, chcący mieć najwspanialszą kolekcję opali na świecie, oczarowany urokiem Red Emperora, kupił go wraz z kilkunastoma innymi wspaniałymi opalami. Warunkiem dojścia całej transakcji do skutku było objęcie nią również Emperora (początkowo wcześniejszy właściciel nie chciał go sprzedać).
Nie wiadomo ile wyniosła wtedy jego cena. Według różnych źródeł kosztował on Dr. Eaton’a między 50,000 a 150,000 funtów.
"Empress of Australia"
Początkowo Kaleidoscope Queen, następnie Tartan Queen, a w końcu Empress of Australia, czyli Cesarzowa Australii. W stanie surowym miał wielkość 75x70x55 mm. Początkowo został wypolerowany, aby ukazać jaskrawoczerwone łaty. Jako że był najbardziej kolorowy z całej czwórki i ważył 500 karatów byłby najdroższy, gdyby nie… Pewnego razu w pubie, oglądany przez lokalnego wielbiciela opali, wyśliznął mu się z ręki, upadł na podłogę i pękł na dwie części (aż się włos jeży!!!). Z pierwszej części zostały wycięte dwa podobne kamienie po 50 mm i 20 karatów każdy (jeden z nich został oprawiony w wisior zaprojektowany przez córkę ich nabywcy Ernie’go Shermana). Druga część Cesarzowej o wymiarach 45x40 mm i masie ok. 50-60 karatów została wprawiona w naszyjnik w towarzystwie brylantów
"The Flame Queen"
Flame Queen został wydobyty w 1918 r. w Bald Hill przez trzech partnerów - Jacka Phillipsa, Waltera Bradley'a i Joe Hegarty'ego w opuszczonym szybie, niedaleko miejsca, gdzie Charlie Dunstan znalazł The Fire Queen. Ten okres z powodu głodu i nędzy w Lightning Ridge był niebezpieczny w dziedzinie poszukiwania opali. Górnicy walczyli pomiędzy sobą na kilofy i łopaty o działki pod kopalnie. Były to wtedy jedyne narzędzia wykorzystywane przy kopaniu szybów i tuneli. Warstwy opalonośne znajdowano na głębokości ok. 10 m, wtedy pod ryzykiem zawalenie rozpoczynano eksplorację wykopu w poziomie. W taki właśnie klasyczny sposób odkryto The Flame Queen. Pod ziemią znajdowali się wtedy Joe Hegarty i Walter Bradley. Na głębokości ok. 12 m i tunelu o średnicy nie większej niż 90 cm Bradley zaalarmował towarzyszy o wspaniałym znalezisku. Dopiero, gdy wydostali się na powierzchnię, w świetle słońca zobaczyli co faktycznie znaleźli.
Początkowo zaoferowano im za ten opal 7 funtów, na swoje szczęście odmówili. Bradley, jako że miał najlepszy sprzęt do szlifowania i był najbardziej doświadczony, oszlifował kamień. W efekcie otrzymał kaboszon o niepospolitej opalizacji – regularny, oślepiająco czerwono-brązowy błysk w centralnej części (wypukłej na 15 mm) w szafirowo-zielonej (pod pewnym kątem elektryczno-niebieskiej) otoczce.
Wykończeni nieustanną pracą oraz z wyczerpanymi zapasami żywności, zmuszeni byli w końcu sprzedać opal za 93 funty Erniemu Shermanowi. Opal pozostał już w tym kształcie, jako że pocięcie go zniszczyłoby cały układ wzoru opalizacji. Jest to fantastyczny, kolekcjonerski okaz czarnego opalu o wymiarach 70x60 mm i masie 253 karatów. Z racji jego kształtu – prawie płaskiej zielono-niebieskiej obramówki i wypukłego centrum, opal żartobliwie nazywany jest również "Poached Egg".
Pewien pisarz tak go określił: „Przypuśćmy, że kładziesz jajko na patelni i białko rozlewa się na boki pozostawiając sterczące żółtko na środku. Tak właśnie wygląda ten rozkoszny kamień z tą różnicą, że rażąco krwistoczerwone żółtko wznosi się ponad otaczający je przepiękny zielono-niebieski opal”.
Ten genialny szlif dodatkowo uwydatnia wysoce niezwykły efekt opalizacji.
Cena tego opalu, jak w innych przypadkach zdecydowanie rosła od jego początków. W 1925 r. zaoferowano za niego 2,000 funtów, w 1948 r. został wyceniony na 5,000 funtów, w 1973 r. sprzedany za 32,000 dolarów amerykańskich, a 7 lat później ponownie został sprzedany za 1,000,000 dolarów!! W 1992 r. opal wrócił do Australii. Po blisko 90 latach od wyszlifowania nie wykazuje żadnych śladów pęknięć w wyniku utraty wody.
"Olympic Australis"
Cały czas się jeszcze mówi, że jest największym i najwartościowszym opalem dotychczas znalezionym. Odkryto go na znanym polu opalowym 8 Mile w Coober Pedy w 1956 r. w czasie trwania olimpiady w Melbourne (stąd jego nazwa). Wydobyto go z głębokości 10 m. Cały czas pozostaje nieoszlifowany. Przy wymiarach 280x120x115 mm waży 17,000 karatów (prawie 3,5 kg!!!), w tym zaledwie 1% pozostałości skały macierzystej. Można by z niego wyszlifować wiele kaboszonów o łącznej masie ponad 7,000 karatów, jednakże z uwagi na jego wyjątkowość (z akcentem na wielkość) pozostanie w takiej formie, w jakiej został wydobyty.
W 2005 r. został wyceniony na 2,500,000 dolarów australijskich.
"Halley's Comet"
Jest największym, wydobytym dotychczas nieoszlifowanym czarnym opalem. Znalazła go grupa górników w Lightning Ridge. Nazwa pochodzi od Komety Halley’a, która niedługo po jego odkryciu pojawiła się na australijskim niebie. Ma wielkość 100x66x63 mm i waży prawie 2000 karatów. Ma grubą warstwę zielonej i zielono-pomarańczowej opalizacji najwyższej jakości.
W 2006 r. sprzedany za 1,200,000 dolarów australijskich
"Butterfly Stone" lub "The Red Admiral"
Odkryto go na słynnym polu Phone Line w Lightning Ridge, niedaleko miejsca, gdzie Urwin i Brown znaleźli swoje cztery czarne piękności, w czasie trwania I Wojny Światowej.
Swoje imię zdobył ok 1920 r. Zawdzięcza je podobieństwu do motyla – czerwonego admirała – występującego w Anglii.
Chociaż waży „zaledwie” 51 karatów, jest to czarny opal o niezwykłej urodzie, ze zdecydowaną przewagą czerwonej opalizacji, widocznej pod każdym kątem.
Len Cram (autor wielu książek o tematyce opalowej i, uwaga, człowiek który potrafi stworzyć opale w słoiku z jemu tylko znaną substancją, identyczne składem i wyglądem jak naturalne) tak o nim powiedział: „Jeśli ruszysz tym klejnotem, w jednym momencie zmieni się z motyla w hiszpańskiego tancerza w tradycyjnym stroju, idealnego w postawie i ruchach, płonącego ognistymi błyskami”.
Przechodził przez wiele rąk, od 2004 r. jest w posiadaniu Percy Marks.
„The Virgin Rainbow”
Jest najmłodszym w gronie wielkich. Znaleziony na polu 23 Mile w Coober Pedy 11 września 2003 r. przez Johnny’ego Dunstana (potomka odkrywcy „The Fire Queen”) zopalizowany belemnit ma długość 63 mm, średnicę od 13 do 14 mm i waży 72,6 karata. Opalizacja w postaci średniej i dużej wielkości błysków we wszystkich kolorach.
Został ubezpieczony na kwotę 5,000,000 dolarów australijskich.
„The Hope Opal”
Tajemniczy kuzyn słynnego diamentu Hope.
Nazywany również „Aztec Sun God Opal” waży 35 karatów. Ten przezroczysty niebieski opal z grą kolorów ma wyrzeźbioną na powierzchni twarz człowieka i otoczony jest przez „promienie słoneczne”. Nie jest znana data jego odkrycia, ani nawet jego pochodzenie – podejrzewany jako meksykański.
Innymi opalami, które zasłużyły na nadanie im imion, choć nie tak znanymi są: Queen of Alexander, Harlequin Flame, Grawin Queen, Sunset Queen, Light of the World, Pandora, Queen of Australia, Rainbow Stone, The Red Robin, Firestorm, The Cardinal, The Southern Princess.
do góry strony
Oto najbardziej znane:
"The Fire Queen" lub "Queen of the Earth"
Opal został znaleziony w 1906 r. w Angledool, 20 km od Lightning Ridge przez Charlie’go Dunstana. Nazwano go nazwiskiem odkrywcy - "Dunstan's Stone". W stanie surowym ważył 175 gramów, czyli prawie 900 karatów. Był wtedy największym odkrytym opalem o grze kolorów. Mówiono o nim „Prawdziwie bajeczny klejnot, zbyt piękny dla świata”. Dunstan sprzedał go za zaledwie 100 funtów. Podobno upił się wtedy i skradziono mu dwa inne wielkie opale. W listopadzie 1910 roku znaleziono go martwego w szałasie przy kopalni z raną postrzałową w głowie, mówi się że popełnił samobójstwo.
Słynny opal kilkakrotnie zmieniał właściciela. Wtedy jednak rynek czarnych opali zaledwie raczkował i każdemu trudno było sprzedać tak duży kamień w odpowiedniej cenie. W 1928 roku zmieniono nazwę na „The Fire Queen” i wyceniono go na 40,000 funtów. W 1940 r. za 75,000 funtów kupił go J. D. Rockefeller i włączył do kolekcji rodzinnej.
"Aurora Australis"
Kamień został znaleziony w 1938 roku w Lightning Ridge na głębokości 6 metrów. W półsurowym stanie za 100 funtów kupili go Rudi Cherny i John Altmann. Dopiero, gdy oszlifowali go w owal o wymiarach 75x45 mm i wadze 180 karatów okazało się, w posiadaniu jakiego klejnotu są. Nadali mu imię Aurora Australis, czyli Zorza Polarna. W 2005 roku został wyceniony na 1,000,000 dolarów australijskich i był wtedy najdroższym czarnym opalem. Cena wynika z mocnej, jaskrawej gry kolorów, czarnego koloru bazowego i oczywiście wielkości.
![]() |
![]() |
| Aurora Australis |
Tom Urwin i Snowy Brown są znalazcami czterech słynnych czarnych opali: The Black Prince (lub Harlequin Prince), Red Emperor (lub Pride of Australia), Empress of Australia oraz Red Flamingo – ten ostatni ważył ponad 800 karatów!! Całą czwórkę sprzedali ok. 1920 r. za 2,000 funtów Ernie’mu Shermanowi. Były to najdroższe czarne opale sprzedane do tego czasu. Imiona nadała im Berta Sherman – siostra nabywcy.
"The Black Prince"
Znany również jako „Harlequin Prince”. Znaleziony w 1915 r. w Phone Line przez Toma Urwina i Snowy’ego Browna. Ważył 181 karatów, z jednej strony miał arlekinowy flagowy wzór opalizacji, z drugiej był cały czerwony. Głównie z powodu inkluzji piaskowej na samym środku był najsłabszy z całej czwórki. Sprzedany w Anglii, z czasem trafił do Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku, później opal stał się częścią kolekcji Forest Lawn Memorial Park, skąd został skradziony razem z „Pride of Australia”.
"Pride of Australia" lub "Red Emperor"
Odkryty w 1915 r. przez Urwina i Browna. Został wyszlifowany na kształt kontynentu australijskiego o wymiarach 75x50 mm i wadze 225 karatów. Do 1954 r. uznawany był za najwspanialszy opal Australii, czyli też świata.
Wyszlifowany dwustronnie wzdłuż dwóch płaszczyzn opalizacji. Główna strona to mocne różnobarwne błyski, druga natomiast jest zupełnie inna – znacznie jaśniejsza, zbliżona do arlekinowej z przeważającym zielonym i pomarańczowym kolorem. W 1931 r. opal został wyceniony na 2,000 funtów.
W 1954 r. Dr. Eaton, chcący mieć najwspanialszą kolekcję opali na świecie, oczarowany urokiem Red Emperora, kupił go wraz z kilkunastoma innymi wspaniałymi opalami. Warunkiem dojścia całej transakcji do skutku było objęcie nią również Emperora (początkowo wcześniejszy właściciel nie chciał go sprzedać).
Nie wiadomo ile wyniosła wtedy jego cena. Według różnych źródeł kosztował on Dr. Eaton’a między 50,000 a 150,000 funtów.
| Pride of Australia |
"Empress of Australia"
Początkowo Kaleidoscope Queen, następnie Tartan Queen, a w końcu Empress of Australia, czyli Cesarzowa Australii. W stanie surowym miał wielkość 75x70x55 mm. Początkowo został wypolerowany, aby ukazać jaskrawoczerwone łaty. Jako że był najbardziej kolorowy z całej czwórki i ważył 500 karatów byłby najdroższy, gdyby nie… Pewnego razu w pubie, oglądany przez lokalnego wielbiciela opali, wyśliznął mu się z ręki, upadł na podłogę i pękł na dwie części (aż się włos jeży!!!). Z pierwszej części zostały wycięte dwa podobne kamienie po 50 mm i 20 karatów każdy (jeden z nich został oprawiony w wisior zaprojektowany przez córkę ich nabywcy Ernie’go Shermana). Druga część Cesarzowej o wymiarach 45x40 mm i masie ok. 50-60 karatów została wprawiona w naszyjnik w towarzystwie brylantów
"The Flame Queen"
Flame Queen został wydobyty w 1918 r. w Bald Hill przez trzech partnerów - Jacka Phillipsa, Waltera Bradley'a i Joe Hegarty'ego w opuszczonym szybie, niedaleko miejsca, gdzie Charlie Dunstan znalazł The Fire Queen. Ten okres z powodu głodu i nędzy w Lightning Ridge był niebezpieczny w dziedzinie poszukiwania opali. Górnicy walczyli pomiędzy sobą na kilofy i łopaty o działki pod kopalnie. Były to wtedy jedyne narzędzia wykorzystywane przy kopaniu szybów i tuneli. Warstwy opalonośne znajdowano na głębokości ok. 10 m, wtedy pod ryzykiem zawalenie rozpoczynano eksplorację wykopu w poziomie. W taki właśnie klasyczny sposób odkryto The Flame Queen. Pod ziemią znajdowali się wtedy Joe Hegarty i Walter Bradley. Na głębokości ok. 12 m i tunelu o średnicy nie większej niż 90 cm Bradley zaalarmował towarzyszy o wspaniałym znalezisku. Dopiero, gdy wydostali się na powierzchnię, w świetle słońca zobaczyli co faktycznie znaleźli.
Początkowo zaoferowano im za ten opal 7 funtów, na swoje szczęście odmówili. Bradley, jako że miał najlepszy sprzęt do szlifowania i był najbardziej doświadczony, oszlifował kamień. W efekcie otrzymał kaboszon o niepospolitej opalizacji – regularny, oślepiająco czerwono-brązowy błysk w centralnej części (wypukłej na 15 mm) w szafirowo-zielonej (pod pewnym kątem elektryczno-niebieskiej) otoczce.
Wykończeni nieustanną pracą oraz z wyczerpanymi zapasami żywności, zmuszeni byli w końcu sprzedać opal za 93 funty Erniemu Shermanowi. Opal pozostał już w tym kształcie, jako że pocięcie go zniszczyłoby cały układ wzoru opalizacji. Jest to fantastyczny, kolekcjonerski okaz czarnego opalu o wymiarach 70x60 mm i masie 253 karatów. Z racji jego kształtu – prawie płaskiej zielono-niebieskiej obramówki i wypukłego centrum, opal żartobliwie nazywany jest również "Poached Egg".
Pewien pisarz tak go określił: „Przypuśćmy, że kładziesz jajko na patelni i białko rozlewa się na boki pozostawiając sterczące żółtko na środku. Tak właśnie wygląda ten rozkoszny kamień z tą różnicą, że rażąco krwistoczerwone żółtko wznosi się ponad otaczający je przepiękny zielono-niebieski opal”.
Ten genialny szlif dodatkowo uwydatnia wysoce niezwykły efekt opalizacji.
Cena tego opalu, jak w innych przypadkach zdecydowanie rosła od jego początków. W 1925 r. zaoferowano za niego 2,000 funtów, w 1948 r. został wyceniony na 5,000 funtów, w 1973 r. sprzedany za 32,000 dolarów amerykańskich, a 7 lat później ponownie został sprzedany za 1,000,000 dolarów!! W 1992 r. opal wrócił do Australii. Po blisko 90 latach od wyszlifowania nie wykazuje żadnych śladów pęknięć w wyniku utraty wody.
| The Flame Queen |
"Olympic Australis"
Cały czas się jeszcze mówi, że jest największym i najwartościowszym opalem dotychczas znalezionym. Odkryto go na znanym polu opalowym 8 Mile w Coober Pedy w 1956 r. w czasie trwania olimpiady w Melbourne (stąd jego nazwa). Wydobyto go z głębokości 10 m. Cały czas pozostaje nieoszlifowany. Przy wymiarach 280x120x115 mm waży 17,000 karatów (prawie 3,5 kg!!!), w tym zaledwie 1% pozostałości skały macierzystej. Można by z niego wyszlifować wiele kaboszonów o łącznej masie ponad 7,000 karatów, jednakże z uwagi na jego wyjątkowość (z akcentem na wielkość) pozostanie w takiej formie, w jakiej został wydobyty.
W 2005 r. został wyceniony na 2,500,000 dolarów australijskich.
![]() |
| Olympic Australis |
"Halley's Comet"
Jest największym, wydobytym dotychczas nieoszlifowanym czarnym opalem. Znalazła go grupa górników w Lightning Ridge. Nazwa pochodzi od Komety Halley’a, która niedługo po jego odkryciu pojawiła się na australijskim niebie. Ma wielkość 100x66x63 mm i waży prawie 2000 karatów. Ma grubą warstwę zielonej i zielono-pomarańczowej opalizacji najwyższej jakości.
W 2006 r. sprzedany za 1,200,000 dolarów australijskich
![]() |
||
| Halley's Comet |
"Butterfly Stone" lub "The Red Admiral"
Odkryto go na słynnym polu Phone Line w Lightning Ridge, niedaleko miejsca, gdzie Urwin i Brown znaleźli swoje cztery czarne piękności, w czasie trwania I Wojny Światowej.
Swoje imię zdobył ok 1920 r. Zawdzięcza je podobieństwu do motyla – czerwonego admirała – występującego w Anglii.
Chociaż waży „zaledwie” 51 karatów, jest to czarny opal o niezwykłej urodzie, ze zdecydowaną przewagą czerwonej opalizacji, widocznej pod każdym kątem.
Len Cram (autor wielu książek o tematyce opalowej i, uwaga, człowiek który potrafi stworzyć opale w słoiku z jemu tylko znaną substancją, identyczne składem i wyglądem jak naturalne) tak o nim powiedział: „Jeśli ruszysz tym klejnotem, w jednym momencie zmieni się z motyla w hiszpańskiego tancerza w tradycyjnym stroju, idealnego w postawie i ruchach, płonącego ognistymi błyskami”.
Przechodził przez wiele rąk, od 2004 r. jest w posiadaniu Percy Marks.
| The Red Admiral |
„The Virgin Rainbow”
Jest najmłodszym w gronie wielkich. Znaleziony na polu 23 Mile w Coober Pedy 11 września 2003 r. przez Johnny’ego Dunstana (potomka odkrywcy „The Fire Queen”) zopalizowany belemnit ma długość 63 mm, średnicę od 13 do 14 mm i waży 72,6 karata. Opalizacja w postaci średniej i dużej wielkości błysków we wszystkich kolorach.
Został ubezpieczony na kwotę 5,000,000 dolarów australijskich.
![]() |
|
| The Virgin Rainbow |
„The Hope Opal”
Tajemniczy kuzyn słynnego diamentu Hope.
Nazywany również „Aztec Sun God Opal” waży 35 karatów. Ten przezroczysty niebieski opal z grą kolorów ma wyrzeźbioną na powierzchni twarz człowieka i otoczony jest przez „promienie słoneczne”. Nie jest znana data jego odkrycia, ani nawet jego pochodzenie – podejrzewany jako meksykański.
Innymi opalami, które zasłużyły na nadanie im imion, choć nie tak znanymi są: Queen of Alexander, Harlequin Flame, Grawin Queen, Sunset Queen, Light of the World, Pandora, Queen of Australia, Rainbow Stone, The Red Robin, Firestorm, The Cardinal, The Southern Princess.
do góry strony





